Debiutancka powieść Wszystkie moje kaczuszki - wyróżniona w konkursie Znaku - jest skonstruowana według formuły od wieków niosącej czytelnikom wytchnienie, acz nie tylko: autorka twórczo wykorzystuje schemat kryminału. Wydarzenia jednak każe oglądać nie z punktu widzenia detektywa, lecz zabójcy i jego ofiar. Wraz z głównymi bohaterami, Ruth i Eike, mamy więc okazję poczuć bojaźń i drżenie, a nawet wejrzeć na chwilę w głąb własnej świadomości.