Po jesiennej nostalgii i zimowym oczekiwaniu w życiu Karla Ovego Knausgårda rozkwita szczęście. Oto jego czwarte dziecko, córka, z myślą o której stworzył cykl Cztery pory roku, ma już trzy miesiące. Czterdziestosześcioletni ojciec odczuwa jednak ulotność tych chwil i — by ocalić je od zapomnienia — wykorzystuje swój talent…