Co takiego każe pokonywać tysiące kilometrów, wabiąc człowieka w te miejsca naszego globu, gdzie wszechwładna przyroda dyktuje twarde warunki do życia, a surowy klimat nie ułatwia ludzkiej egzystencji? Odpowiedzi na to pytanie warto szukać w książce Andrzeja Grzyba „Podróże po krańcach mapy – od Syberii po Norwegię”. Autor przyzwyczaił czytelników do tego, że w niezwykle kunsztowny sposób potrafi łączyć przyjemne z pożytecznym. Ze swych licznych wypraw przywozi nie tylko nowe podróżnicze doświadczenia, wspomnienia przeżytych przygód, mądrość poznanych ludzi, utrwalone na fotografiach miejsca czy… norweskie dorsze, ale także niemal gotowy materiał na książkę.