Jestem synem ziemianina, należę więc do grupy społecznej, która po roku 1945 była szczególnie prześladowana.Władza komunistyczna pozbawiła nas nie tylko środków do życia i dachu nad głową, ale przez obrzydliwe propagandowe kłamstwa zohydziła nas w oczach społeczeństwa. W takich czasach i warunkach przeżywałem swoją młodość i wiek dojrzały.We wspomnieniach tych ukazuję swoją walkę o zaistnienie i trudności z tym związane.Dlatego przeglądając pożółkłe dokumenty i fotografie, wywołuję z pamięci te szczegóły i obrazy zdarzeń, które miały miejsce, a zostały zapomniane.