(...) Najpierw pojawił się jego cień, wyolbrzy-miony przez chylące się ku zachodowi słońce. Dopiero...
Don Kichot zasapał z oburzenia. Ujrzał swoją najdroższą Dulcyneę pogrążoną w rozpaczy i postanowił s...
– Dzień dobry! – krzyknęła w kierunku okna. Czytająca ani drgnęła. – Dzień dobry! – krzyknęła jeszcz...
(...) Orkiestra zagrała pawanę. Nikt nie mógł się oprzeć melancholijnemu pięknu tego uroczystego tań...