Jared Poe odlicza dni spędzone w celi śmierci jednego z więzień Luizjany. Ten kontrowersyjny fotograf S&M został skazany za zbrodnię, której nie popełnił. Nie dane mu będzie jednak tego udowodnić, nikt nie zamierza dokładniej zbadać tej sprawy. Wyrok zostanie wykonany: Jared poczuje chłodny dotyk śmierci i usłyszy łopot czarnych skrzydeł… Jako demon zemsty powstaje jednak z martwych i zstępuje do piekła półświatka Nowego Orleanu, by oczyścić swoje imię i odnaleźć prawdziwego zabójcę, albowiem tylko zemsta może ukoić ból rozdzierający jego duszę.