Świat natury jest więc w tym sensie prawdziwy, że odkrywa, kładąc nam przed oczy niezależnie od naszej woli to, co wzbudza w nas podziw, i nie pozwala tego zakłamać. Każdego człowieka można oszukać (bardzo zresztą prostymi metodami) na dwa kardynalne sposoby: przypisać mu zbyt małe lub zbyt duże znaczenie; uczynić z niego najpodlejszą z kreatur lub boga. Kontakt z przyrodą obnaża zaś obydwa kłamstwa i pozwala przeżyć piękno prawdy o człowieku, jako istocie średniego kalibru, zdolnej zarówno do działania, jak i zdziwienia.