To przejmujący zapis choroby, ukazujący bezmiar nieszczęścia i samotności anorektyczki, której ani lekarze, ani psychoterapeuci nie potrafią pomóc. Autorka otwarcie i bezwzględnie krytykuje brutalne nieraz, a co gorsza nieskuteczne, metody leczenia anoreksji we Francji i Anglii w latach 80. i 90. Jej relacje i przemyślenia, oparte na własnych doświadczeniach, na pewno mogą pomóc chorym i leczącym w zrozumieniu tej wciąż nie do końca zgłębionej przypadłości. W książce przeplatają się wątki i historie rodzinne, występują znane sprzed lat postacie polskiego życia kulturalnego i naukowego – polscy przodkowie Autorki (jak poeta Stanisław Baliński, immunolog Ludwik Hirszfeld czy lekarz Ludwik Rajchman – założyciel UNICEF-u, o którym Autorka napisała książkę, nagrodzoną Grand Prix littéraire du MEDEC).