„Każde dziecko wie, że z piasku można ulepić różne rzeczy, Rybki, kwiatuszki – co kto umie. A Prometeuszowi udało się kiedyś ulepić człowieka. Zresztą niejednego. No, ale Prometeusz był tytanem, czyli jednym z bogów – a jak wiadomo, bogowie potrafią nie takie rzeczy. Poza tym ulepił tego człowieka nie z piasku, tylko z gliny. A może to była jakaś specjalna glina? Trudno powiedzieć… W każdym razie ulepił – i już!”