Skąd się biorą u naszych dzieci stresy, nerwice, zmęczenie, złe wyniki w nauce? A my? Dlaczego stale jesteśmy poddenerwowani, znużeni, boli nas głowa? Przyjrzyjmy się naszym dzieciom - mają skoliozy, garbią się, są ociężałe... Jak temu zaradzić? Autorka twierdzi, że tylko ruch nas może uratować. I chyba ma rację. Weźcie więc poważnie wszystko to, co jest napisane w tej ciekawej książeczce i zademonstrowane na wesołych rycinach. Ćwiczcie, biegajcie, skaczcie, pływajcie, gimnastykujcie się razem, traktując to jak wspaniałą zabawę. Naprawdę z tygodnia na tydzień będziecie się czuli lepiej. Waszym dzieciom wróci ochota do nauki, miną stresy - świat stanie się o wiele piękniejszy, a Wy - zdrowsi.