Panta rhei. Nic nie pozostaje takie samo, wszystko się zmienia. Nie ma bytu, jest tylko stawanie się. Przyglądamy się z uwagą, jak we Włoszech wszystko płynie z prądem. Woda w fontannach, chmury na niebie, sznur samochodów, potoki ludzi na ulicach. Nawet ci, którym wydaje się, że pędzą controcorrente, też tak naprawdę są częścią jednego, wielkiego nurtu, jakim jest życie. Ono, choć niesie ze sobą wiele niewiadomych, zawsze płynie i podąża tam, gdzie trzeba. Tam, gdzie jemu i nam jest pisane. W najnowszym numerze: