Te wspomnienia dwójki znakomitych aktorów, znających teatr, jak mało kto, obdarzonych też świadomością tego, czym teatr powinien być w kulturze, pełne są nostalgii i tęsknoty za „dawnymi czasy”. Ton „staroświeckości”, dowcipny i przejmujący zarazem, sprawia, że książkę czyta się jednym tchem.