Oto nadarza się okazja do spaceru po Bytomiu, który nie dość znamy. Po średniowiecznym srebrnym grodzie powiązanym z Krakowem, po mieście rozkwitającym w wieku XIX i po tym z XX stulecia: pokaleczonym i poobijanym przez dwa następujące po sobie totalitaryzmy. Czeka nas przechadzka pełna zdziwień, olśnień i zaskoczeń, będzie to wędrówka przyjemna, bo autor wybrał przystępną formę felietonu historycznego. Opowiadając nam o mieście, czyni to bez naukowego zadęcia, pokazuje jego historię ciekawą i zaskakującą, podawane fakty przeplata anegdotą. (...)