Prawie codziennie w poradniach psychoterapeutycznych zdarza się, że pacjent przywołując jakąś osobę, zdarzenie czy uczucie, zupełnie nieoczekiwanie odnajduje ogniwo łączące jego życie z trwałymi mitami naszej kultury. Mit staje się lustrem, w którym pacjent może ujrzeć źródło swego bólu i zaburzeń samopoczucia trwających nieraz i ponad rok. Przyjęcie takiego założenia rozpoczyna wychodzenie z choroby.