"Miejscem akcji" niewielkiego objętościowo, lecz pełnego dramatyzmu reportażu Raula Valdesa Vivo jest Angola, a "bohaterami" - biali najemnicy. Autor ujawnia mechanizm ich rekrutacji przez ośrodki imperialistyczne i CIA, środowisko, z którego się wywodzą, cele, jakie im przyświecają. Relację swą opiera na rozmowach i enuncjacjach 13 białych najemników ujętych przez angolskie siły zbrojne. Problem najemnictwa przedstawia Vivo na szerszym tle historycznym, ukazując warunki towarzyszące pojawieniu się zawodu płatnego żołnierza najemnego, rysując sylwetki słynnych najemników i kondotierów w przeszłości, jak Sforza czy John Hakwood.