Jest to pierwsze po wojnie wydanie książki będącej napisanym podczas pobytu w więzieniu autentycznym pamiętnikiem - życiorysem przedwojennego złodzieja-recydywisty narodowości żydowskiej. Były kandydat na rabina, ukochany i rozpieszczany przez matkę syn zamożnej, cieszącej się ogólnym poważaniem żydowskiej rodziny, mieszkającej gdzieś nad Narwią, stopniowo stacza się na drogę występku, zostaje tzw. "urke" (międzynarodowym włamywaczem) o przezwisku "Nachalnik", przebywa w kolejnych więzieniach. "Tłem przeżyć autora jest bagnisty teren melin złodziejskich, szynków i domów publicznych, w ktorych grzęźnie słaby charakter, i ciemna, ponura cela więzień rosyjskich i pruskich, będąca - jak sam pisze - "matką zbrodni"" (Stefan Błachowski, z "Przedmowy" do I wyd. książki).