Marta Robin to niewątpliwie jedna z najbardziej fascynujących postaci XX wieku. Skromna wieśniaczka, obłożnie chora od momentu ukończenia 18 roku życia aż do śmierci. Zmarła w wieku 78 lat. Przyjęta w swoim domu ponad 100 tys. osób! Poznała kilka najwybitniejszych osobowości ówczesnej epoki. Zmieniła życie setek ludzi, oświecała, pocieszała, dodawała otuchy, a mimo to nie była żadnym guru. Pozostała osobą prostą, ujmującą swoim sposobem bycia, bezpośrednią, obdarzoną zdrowym rozsądkiem, humorem i rozumiejącą sprawy innych, co uczyniło z niej istotę wyjątkową. Na czym więc polegała tajemnica Marty Robin? Jaki udział w jej osobistej drodze miała wiara w Boga?