Interesujące krytyczne rozważania na temat chrześcijaństwa. Autor zwierza się młodemu człowiekowi ze swych refleksji w związku z jego zamiarem zostania w niedalekiej przyszłości aktywistą „nowej ewangelizacji”. Pragnie także propagować postawy ortodoksyjne chrześcijaństwa w swoim otoczeniu, w którym ujawniają się bulwersujące go postawy dezaktywacji życia religijnego. Inspiracją wytyczonego sobie celu były także pojawiające się udramatyzowane troską wypowiedzi hierarchów Kościoła na temat roli oraz miejsca chrześcijaństwa - głównie w Europie. („Obserwuję spychanie chrześcijan na bok przez wojujący agnostycyzm […] spychanie religii na margines życia społecznego przez radykalizm świecki”, albo: „Istnieje zagrożenie, świat wartości chrześcijańskich jest słabo obecny, może się staczać po równi pochyłej”.) Ale to nie strach hierarchów, którego nikt nie dostrzega, skłoniły go do podjęcia próby głębszego wniknięcia w anonsowany problem. Prosił o szczere ustosunkowywanie się do stawianych przez siebie kwestii. Na to potrzebne były liczne spotkania i rozmowy. Stosownie do sugestii oraz potrzeb studenta szczere zwierzenia autor przedstawia na kanwie niektórych oddzielnych całostek (perykop) narracji ewangelicznych, co go satysfakcjonuje.