Niezwykła książka o mało jeszcze znanym temacie. Przemysław Bystrzycki, nieżyjący już autor książki, był jednym z 316 cichociemnych żołnierzy Armii Krajowej. Tworzyli jednostkę jedyną w swoim rodzaju, połączenie komandosów, spadochroniarzy, piechoty etc. Bystrzycki jako jedyny z nich opisał osobistą historię wstąpienia do oddziału, szkolenia i skoku. Perypetie, jakie przeżywał w czasie pracy nad książką od lat 60. do 90., zasługują na osobny opis. Dzisiaj znamy już ich nazwiska, m.in. jedynej kobiety wśród nich - gen. Elżbiety Zawackiej-Zo, gen. Leopolda Okulickiego-Niedźwiadka, Hieronima Dekutowskiego-Zapory, ale nie znamy jeszcze wszystkich historii, u niektórych nawet ich grobów. Po wojnie prześladowani, aresztowani, rozstrzeliwani, wywożeni do Rosji, zdradzani - właściwie nie doczekali się publicznej rehabilitacji ani uznania ich zasług jako cichych bohaterów walczących za umiłowaną Ojczyznę.