„Wszyscy troje byli samotni, smutni i bez szans na to, że choć trochę nawzajem się pocieszą, mogli jednak z wielkim staraniem stworzyć świat, w którym znalazłoby się miejsce na ich samotność” – w kolejnym tomie opowiadań Yiyun Li w niedościgniony sposób odkrywa zakamarki ludzkiej duszy. Bohaterowie mierzą się z przeznaczeniem, niedopasowaniem, niechęcią do ulegania opresyjnemu chińskiemu społeczeństwu. To ciche, niemal niedostrzegalne tragedie ludzi, którzy wydają się tylko statystami w rozgrywce losu.