Jeszcze kilka lat temu na tylnej okładce książki wystarczyło podać datę urodzenia autora: nowomodny obyczaj każe jednak od pewnego czasu uzupełniać ją informacją, pod jakim owe narodziny miały miejsce. Idąc zatem z duchem czasu wyznaję, że urodziłem się 13 września 1964, w Piasecznie koło Warszawy, pod znakiem Zakazu Wjazdu, który to znak - tu muszę zgodzić się z głosicielami zodiakalnej mody - w rzeczy samej przyświeca mi do dziś we wszystkim, co czynię.