Jean Humphry miała 42 lata, troje prawie dorosłych dzieci, męża znanego dziennikarza „Sunday Times". Małżonkowie snuli plany na drugą połowę wspólnego życia, w której — wolni już od obowiązku wychowywania dzieci — zamierzali poświęcić więcej czasu samym sobie, powrócić do odłożonych niegdyś projektów. I wtedy przyszło najgorsze — lekarze stwierdzili u Jean chorobę nowotworową. Po pierwszym wstrząsie ich wspólne życie nabiera przyspieszenia. Jean postanawia pozostały jej czas przeżyć najmądrzej.