Problem stosunku pomiędzy zakonem niemieckim a wielkim prądami umysłowymi średniowiecza dostrzegany był od dawna, choć nie przyniósł odrębnego opracowania. Przyczyna tego stanu jest oczywista, gdyż tkwi w całkowicie zresztą trafnej ocenie tego konkretnego podmiotu dziejowego jako formacji stroniącej od życia intelektualnego. Zakon niemiecki nie uczestniczył w tworzeniu prądów umysłowych. Krytycznie nastawieni badacze dodają nie bez słuszności, że również niewiele z nich mógł czerpać. Niemniej znajdował on w świecie idei uzasadnienie teoretyczne. Zadania korporacji zdefiniowane zostały u początków jej istnienia. Ulegały one z biegiem czasu istotnym przemianom, ale główne spośród nich zostały zachowane. Według uproszczonego poglądu historiograficznego cały średniowieczny świat ulegał przeobrażeniom, wobec których zakon niemiecki miał świadomie się dystansować.