Prezentowana książka wrocławskiej poetki Karoliny Kusek w klimacie i warstwie obrazowej przypomina wcześniej wydaną książkę Z babcią za rękę (1982), a więc wędrówkę dziecka do Arkadii, „kraju swego dzieciństwa”. Mamy tu zatem idylliczny krajobraz nasycony atrybutami wiejskości (zwierzęta domowe i kwiaty, bociany, biedronki, pszczoły, ptaki), a także kolegów z lat dziecięcych itp. Dziecko to jednakże – w przeciwieństwie do dziecka ze