Książka opowiada o intelektualno-emocjonalnej rozgrywce między geniuszem z prowincjonalnego miasteczka – Zdzisławem Grzeczyńskim – a pierwszym sekretarzem Komitetu Centralnego w latach 1970 – 1980, Edwardem Gierkiem. Ta realistycznie-surrealna historia nawiązuje tym samym m.in. do znanej „Apelacji” Jerzego Andrzejewskiego oraz „Obłędu” Jerzego Krzysztonia, będąc jednocześnie oryginalną próbą opisania rzeczywistości PRL-u z kontestacyjnego, acz niepozbawionego elementów sentymentalnych, punktu widzenia wobec ówczesnych realiów.