Wspomnienia Romana Bortnowskiego są lekturą niezwykłą, i to z wielu powodów. Przede wszystkim ze względu na niepowtarzalność losów autora. W polskiej literaturze jest wiele wspomnień z obozów sowieckich, nie znam jednak opowieści o przytułkach, do których trafiały dzieci "wrogów ludu", jak określano ofiary stalinowskich czystek. Są to obrazy szczególne - zapamiętane z dzieciństwa epizody poszczególne zdania, sytuacje, gesty, które jednak układają się w portrety ludzi, opisują atmosferę, klimat, codzienność kręgu tworzącego kierownictwo Komunistycznej partii polski. Wiedza dzisiejszego czytelnika o tych wydarzeniach jest więcej niż wątła, choć należy do ważnych doświadczeń XX wieku, jest także częścią historii Polski. Relacja Romana Bortnowskiego jest to unikalne świadectwo pochodzące z kręgu przywódców KPP. Prawie wszyscy oni zostali w 1937 roku zamordowani z rozkazu Stalina. Bardzo nieliczni, którzy przetrwali, nie odważyli się pisać pamiętników...