Przez 30 lat krążyła w środowisku wspinaczkowym legenda o istnieniu tzw. Skrzyni Długosza, zawierającej jakoby nieznane utwory przeznaczone na dalsze-po "Kominie Pokutników"- książki, a także bogate archiwum fotograficzne. Historię tę, podobnie jak przynależność Długosza do kresowego rodu herbu Wieniawa, uważano jednakże li i jedynie za legendę.