Ostatnio prosiłam Pana Boga, żeby dał mi lepiej zrozumieć pewne tajemnice wiary. Miałam wrażenie, że nie odpowiada w tych kwestiach, choć w innych mówi bardzo wyraźnie. Pomyślałam, że może jestem jeszcze za "małą dziewczynką" w wierze, bo przecież należę do Jego "przedszkolaków" i pewnie odpowie mi w sobie wiadomym czasie. Jak zwykle - zaskoczył mnie.