Mieczysław Braun(1902-1942) należy dziś do poetów prawie całkowicie zapomnianych. Nie wznowiono po wojnie żadnej jego książki, nie pisano nic o jego twórczości. Skąpe wspomnienia przyjaciół - Timofiejew, Piechal, Zawieyski - utonęły w bogatej literaturze wspomnieniowej dotyczącej dwudziestolecia międzywojennego. Bliższa lektura kilku jego poetyckich tomików z lat 1926-1938 daje przeświadczenie, że Braun, reprezentujący swymi licznymi wierszami najwyższy poziom tego typu poezji, który określamy mianem skamandryckiego, jest poetą niesprawiedliwie zapomnianym. Wybór poezji wydajemy obecnie w nowej Piwowskiej serii Oficyna Poetów XX Wieku, przypominającej zapomnianych poetów.