Lektura książki Wszystko o Ewie jednych zaboli, drugich rozwścieczy, ale każdemu da do myślenia. We mnie wzbudziła marzenie, aby kolejne wydanie było za każdym razem o połowę cieńsze. Chciałabym, żeby zawarte tu uwłaczające polskim kobietom statystyki i obserwacje jak najszybciej się zdezaktualizowały. Polskie kobiety naprawdę nie zasługują na gorsze życie, niż mają kobiety skandynawskie, francuskie, niemieckie - no i niż... mężczyźni.