Oto oddajemy w Państwa ręce drugi tom wspomnień Edwarda Woyniłłowicza, które nie były opublikowane nigdy. Ktoś może mi zarzucić kłamstwo - przecież to niemożliwe, mamy za sobą 30 lat wolnej Polski, w której każdy mógł publikować, co chce i ile chce. Można było demaskować wszystkich i wszystko, wyrażać krytyczne opinie na każdy temat – jak to się więc stało, że II część wspomnień sługi bożego Edwarda nie została wydana?