"Wola" jest ostatnim dziełem filozoficznym Hanny Arendt. (...) Wola - zdaniem autorki - została odkryta jak atomy lub nieznane dotąd planety. Starożytni Grecy nie znali kwestii woli jako oddzielnego aktu chcenia niezwiązanego z możliwością działania. Odkrycie tej władzy zawdzięczamy chrześcijaństwu (św. Paweł, św. Augustyn), ale prekursorami koncepcji woli byli w starożytności Arystoteles i stoicy (zwłaszcza Epiktet). Hannah Arendt śledzi dwutysiącletnie spory o tę część ludzkiego ducha, którą jedni czcili jako podstawę wolności, a inni nienawidzili jako źródło błędów, ułudy i pychy.