Zagadka podziemnej fabryki zbrojeniowej w Lubiążu od dziesięcioleci budziła emocje środowiska eksploracyjnego. W prace badawcze zaangażowane były służby specjalne, a ich przebieg uważnie śledziły najwyższe władze państwowe. Wszyscy spodziewali się sensacyjnego odkrycia - cennych dzieł sztuki, depozytów bankowych, a nawet Bursztynowej Komnaty. Zgodnie z hipotezami, podziemne tunele fabryki zbrojeniowej miały też ukrywać ostatnie sekrety tajnych broni III Rzeszy i ślady niemieckich zbrodni.