Stosunek Polaków do innych grup czy narodów jest często naznaczony uprzedzeniami, mylnymi przekonaniami i stereotypami. Nie tylko one wpływają jednak na nasz sposób postrzegania Żydów po II wojnie światowej, Rosjan po katastrofie w Smoleńsku czy kobiet w czasie sejmowych debat o parytetach. Można to po części wyjaśnić stanem zagrożenia psychologicznego, które wywołują w Polakach tego typu problemy. Bojąc się o utrzymanie swojej pozycji międzynarodowej, lękając się napływu imigrantów, zatroskani o los naszej kultury – często nieświadomie – stajemy się wrogami obcych i staramy się uzasadnić ich dyskryminację.