Wiolonczelistka – młoda, ładna i pełna temperamentu Węgierka – puka pewnego dnia do drzwi monachijskiego kompozytora. W efekcie spokojna i dostatnia egzystencja muzyka ulega gwałtownej przemianie. Praca nad dziełem jego życia – operą o Osipie Mandelsztamie – staje się niemożliwa z powodu przepływających przez mieszkanie tłumów znajomych i krewnych apodyktycznej Judit. Czy to jednak wiolonczelistka jest przeszkodą w tworzeniu, czy po prostu etatowy kompozytor serialowych przebojów nie jest już w stanie stworzyć prawdziwego dzieła?