Z okazji sonetów Shakespeare’a wypowiedziano i napisano prawdopodobnie więcej nonsensów oraz zmarnowano więcej energii intelektualnej i emocjonalnej niż z okazji jakiegokolwiek innego dzieła literatury światowej”. Tymi słowy rozpoczął trzydzieści lat temu swój wstęp do popularnego wydania Sonetów poeta Wystan Hugh Auden. Gdyby dożył dnia dzisiejszego i mógł wprowadzić do zacytowanego zdania jakieś poprawki – można być pewnym, że ograniczyłby się do jednej tylko: skreśliłby przysłówek „prawdopodobnie”.