W połowie roku 1997 na łamach Miesięcznika „Znak” pojawił się zaskakujący cykl felietonów - pisane gwarą listy, które wymieniali między sobą podhalańska poetka Wanda Czubernatowa i kapelan Związku Podhalan ks. Józef Tischner . Felieton nosił tytuł Wieści ze słuchanicy i był rodzajem spowiedzi w listach („słuchanica” to po góralsku „konfesjonał”). Ale spowiedzi szczególnej, w której penitentka nie tyle wyznawała swoje grzechy, ile raczej stawiała problemy, pytając kolejno o dobrobyt, o biedę, o wolność, a nawet o... porno.