Tomasz Urbowicz (1968), poeta, malujący martwe natury literami. Mieszka w Poznaniu.W tym podzielonym na cztery części poemacie spodobało mi się nakładanie obrazów i myśli. Reminiscencje biograficzne złączyły się z reelekcją o artyście i sensie tworzenia. Ale w konsekwencji za tym Miłoszowym tytułem skrył się również niepokój i cień śmierci, rozdzielając życie na stronę sztuki - jasności i ciemną resztę. Nie jest łatwo zachować czystość i odrębność sztuki, ocalić ją przed pokusą nicości. Czasem ceną jest alienacja i niezrozumienie, czasem nawet życie. Bywa jednak, że ceną jest iluzja, odgradzając nas od rzeczywistości. Podoba mi się niespieszny rytm tego wiersza, "mówienie obrazami", dystans, spokojny ton. Janusz Pasterski (o wierszu "To"), Portal Literacki FABRICA LIBRORUM.