Przysługujący widmom wywrotowy, niemalże rewolucyjny potencjał został odsunięty oraz zagubiony poprzez pozbycie się tej kontrowersyjnej kategorii z terytorium metafizyki i zbyt pośpieszne odesłanie jej do przestrzeni badań nad literaturą, sprowadzając ją jedynie do roli użytecznego, bezpiecznego narzędzia interpretacji.