Mądrość, nawet ta najbardziej "nowoczesna", zawsze spogląda wstecz – ku przeszłości odległej często o setki a nawet tysiące lat. Mądrość podlega bowiem dziedziczeniu, jest spuścizną wciąż na nowo przejmowaną, weryfikowaną i wzbogacaną. Zwłaszcza mądrość utrwalona pismem, w księgach, które ją zachowują i przekazują przez stulecia. "Pismo a księgi są pewną rozmaitych rzeczy pamięcią i wszystkich wiadomych rzeczy pospolitą apteką albo śpiżarnią" – pisał w roku 1564 Marcin Kwiatkowski w Książeczkach rozkosznych o poczciwem wychowaniu dziatek. Z tego właśnie zdania pochodzi tytuł niniejszej książki: Wiadomych rzeczy pospolita śpiżarnia.