Książka opowiada o tym, jak zmieniało się zapachowe otoczenie człowieka od XVIII wieku do współczesności, a także, co ważniejsze, jak zmieniała się w tym czasie nasza wrażliwość węchowa i sposób reagowania na atakujace nas wonie. Historyczny materiał zebrany w książce, pozwalający na rekonstrukcje doznań i wyobrażeń węchowych osiemnastowiecznego Paryżanina, arystokraty czy dziewiętnastowiecznego naukowca, jest imponujący, wręcz sensacyjny. Autor łączy sposób reagowania na zapachy ze zjawiskami związanymi z historią nauki (zmieniającymi się hipotezami medycznymi i chemicznymi), obyczajowością i kulturą. Myślą przewodnią książki zaś jest wykazanie, że w opisywanym przez autora okresie stopniowo dokonywał się proces dezodoryzacji otoczenia i że człowiek współczesny żyje w zapachowej ciszy, a z ludzkiego lęku przed brzydkim zapachem, związanego pierwotnie z błędnym przeświadczeniem, że jest on źródłem chorób, wzięły się takie zjawiska współczesności, jak zanik tolerancji wobec życia w tłumie, postęp narcyzmu, zamknięcie się w przestrzeni prywatnej i wiele zjawisk dzisiejszej ekologii.