To poruszające świadectwo ojca, który odkrywa, że wielu mężczyzn nie potrafi wywiązać się ze swojej roli wobec synów w trzech istotnych kwestiach: przekazania im jasnej definicji męskości, świadomego ich prowadzenia do dojrzałości i braku uroczystych ceremonii przejścia z wieku chłopięcego w męski. W tej sytuacji Robert Lewis, ojciec czworga dzieci, wraz z innymi ojcami, postanawia przygotować swym synom drogę prowadzącą do osiągnięcia autentycznej męskości. Jest to fascynujący trakt, który wiedzie przez wspólne wyprawy, obrzędy i ceremonie w oparciu o ideały rycerskie. Tytułowy „rycerz" to alegoria prawdziwego mężczyzny, dzielnego w obliczu życiowych wyzwań, odrzucającego bierność, biorącego odpowiedzialność za siebie i za los swojej rodziny. Rodzajem zachęty do rycerskości jest konstatacja, iż wprawdzie: „Nie wszyscy rycerze byli wielcy, lecz wszyscy wielcy ludzie byli rycerzami", która wskazuje zasadność wzorów rycerskich we współczesnym wychowaniu chłopców.