Warszawa romantyczna to nie tylko, i nawet nie przede wszystkim, jej literatura; powiedzmy szczerze, że nie było tu nawet indywidualności wybitnych - poza Mochnackim; że jeśli nawet przebywali w stolicy pisarze tej miary, co Słowacki czy później Norwid, to, po pierwsze, wkrótce ją opuszczali, a po wtóre - byli w niej we wczesnej młodości (...) Nie życie literackie ma więc być tematem tej książki, lecz zjawisko o wiele mniej sprecyzowane, które można by nazwać komplikacjami i rozwojem romantycznej świadomości w Warszawie.