Świetna historia o życiu w przedwojennej (II wojna światowa) stolicy, przy czym narratorka jest trzynastolatką, dość dojrzałą i sprytną jak na swój wiek i owe czasy a jednocześnie w wielu kwestiach bardzo naiwną i na swój sposób zabawną. Od nowa przeżywam swoje dzieciństwo nad tego rodzaju powieściami, dlatego z chęcią sięgnę po inne tego samego autorstwa. Proste historie o życiu w rodzinie borykającej się z trudnościami materialnymi, bystre obserwacje i kawałek świata, który już dawno odszedł...