Podejmując refleksję nad dziedzictwem etycznym trzech wielkich polskich etyków chrześcijańskich, chcemy uzyskać, poprzez twórczą konfrontację tych hermeneutyk, jakiś przybliżony "obraz" moralności. Wydaje się, że uzyskany poprzez twórczy dialog trzech hermeneutyk obraz jest znacznie bardziej zbliżony do prawdy niż ten proponowany przez jedną tylko hermeneutykę. Ktoś może zarzucić takiemu podejściu relatywizm, to, że prawdę o moralności uzależnia się do określonych dziejowo i historycznie hermeneutyk. Taki zarzut wynika z pewnego nieporozumienia. Żadna bowiem prawda o moralności nie jest wolna od przyjętej hermeneutyki, nawet ta, która wyraża obawę o relatywizm. Zderzenie hermeneutyk nie powinno niszczyć fundamentów, na których są one oparte, w tym zderzeniu chodzi bowiem o wierność fundamentom, a nie fundamentalizmowi.