Niektórzy z nas z błahych powodów wpadają w gniew, obrażają ludzi, rzucają rzeczami... po czym o wszystkim zapominają. Inni nie mogą spać po nocach, ponieważ analizują najdrobniejsze wydarzenia minionego dnia, często wpadają w melancholię, przygnębienie i uciekają przed światem. Są i tacy, którzy wciąż poszukują nowych wrażeń, nudzi ich wszelka stabilizacja. I wreszcie, są ludzie niezmiernie wyczulenie na bodźce zewnętrzne: każde słowo i każdy gest biorą osobiście, łatwo ich urazić, wszystko przeżywają zbyt intensywnie.