We wrześniu 1936 roku Ksawery Pruszyński - niespełna dwudziestodziewięcioletni wówczas dziennikarz i publicysta - wyjechał jako korespondent „Wiadomości Literackich” do ogarniętej wojną domową Hiszpanii. Plonem tej podróży stała się wydana w 1937 roku książka W czerwonej Hiszpanii. Autor osądzał w niej rewolucję z dwóch punktów widzenia: jako wyznawca określonych poglądów politycznych - starał się szukać jej społecznych przyczyn i celów; jako moralista potępiał obie strony za krwawe metody walki. Jednocześnie jako rasowy reporter był zafascynowany dziejącą się na jego oczach historią - dynamizmem i romantyką tworzących ją zdarzeń. I ta fascynacja właśnie ożywia tekst Pruszyńskiego do dziś mimo dzielącego nas od tamtego czasu sześćdziesięcioletniego dystansu.