Zanim Czytelnik przejdzie do analizy zaprezentowanych w publikacji różnych form uzależnień behawioralnych, warto na chwilę zatrzymać się przy tym, robiącym furorę pojęciu, wskazując, że należy ono do najmłodszego, jakimi w naukach społecznych operują psychologia, psychiatria i pedagogika. Przyjmujemy zatem, że do tej grupy zaliczać będziemy tego typu zachowania ryzykowne człowieka, które wywołują syndrom uzależnienia psychicznego, a nie są związane z używaniem żadnej substancji chemicznej. Przyjmujemy zatem, że uzależnienia behawioralne należą do szkodliwych (najczęściej psychicznie, ale i fizycznie) zachowań kompulsywnych, opierających się na przymusie określonego postępowania bez względu na świadomość i dotkliwość wywoływanych szkód.