Adolf Hitler. Kurt Student. Harald Mors. Otto Skorzeny. Hitler rozkazuje, generał Student koordynuje, major spadochroniarzy Mors opracowuje i wykonuje, oficer Waffen-SS Skorzeny zostaje bohaterem. W tej syntezie Operacji „Eiche”, będącej planem uwolnienia Mussoliniego z więzienia na Gran Sasso, istnieje jeden element za dużo. Tym zbędnym i fałszywym ogniwem jest z pewnością ten ostatni. Aczkolwiek przez ponad pół wieku, pomimo badań, dokumentów i świadectw, które wskazywały na zupełnie inny kierunek, Skorzeny uchodził niezmiennie za „wyzwoliciela Mussoliniego”, bohatera z Gran Sasso, rodzaj „Supermana w mundurze SS”, zdolnego do najbardziej niezwykłych i trudnych zadań.