W książce dominuje krytyka współczesnego kapitalizmu obejmująca wiele aspektów, zarówno związanych z utrzymywaniem się tradycyjnych kwestii społecznych (jak bezrobocie i ubóstwo), jak i opisujących dominację konsumpcjonizmu i kultury masowej jako głównych czynników atomizacji społecznej, depolityzacji i zanikania kapitału społecznego, a także liczne bardziej szczegółowe ne-gatywne cechy światowego systemu kapitalistycznego stale podnoszone przez środowiska lewicowe, jak chociażby sposób odgrywania w nim przez Stany Zjednoczone roli strażnika istniejącego ładu. Mniej miejsca zajmuje opis przyszłego "niekapitalistycznego państwa dobrobytu i demokracji", które miałoby zastąpić współcześnie istniejące. To, co miałoby być w nim najważniejsze, to ogólny dobrobyt, większa sprawiedliwość społeczna, warunki wzrostu kapitału ludzkiego oraz oparcie na prawie i demokracji umożliwiające rzeczywistą aktywność społeczeństwa oraz jego zdolność do wyłaniania i kontroli elit.